* Oczami Justyny *
Siedziałam na tarasie. Zastanawiałam się jak będzie wyglądało moje życie za kilka lat. Niestety moje rozmyślania przerwała mama, która wołała mnie na śniadanie. Powoli zeszłam na dół.
M: Jesz szybko, bo spóźnisz się do szkoły ! - krzyknęła wkładając jabłko do mojego plecaka.
Gdy zjadłam poszłam do łazienki uczesać się i zrobić lekki makijaż. Później weszłam do swojego pokoju, aby ogarnąć plecak oraz się ubrać. Zeszłam na dół i poszłam do szkoły. Po 15 minutach byłam już na miejscu. Spotkałam tam moją przyjaciółkę Natalie.
Na: Mam dla ciebie świetną wiadomość !
J: No to mów !
Na: Niall i Zayn zaproponowali podwójną randkę dziś w Bistro o 20:00
J: Ale Zayn zawsze mnie unikał na korytarzu ! Nigdy nie odpowiadał na moje " Cześć "
Na : Ale zmienił zdanie ! Może coś zaiskrzy. - powiedziała, odeszła i poszła do Niall'a.
Po lekcjach poszłam do domu przygotować się na spotkanie. Zanim się obejrzałam przed drzwiami stanął Zayn. W samochodzie czekała już Natalia i Niall.
Z: Idziemy ? - zapytał i wyciągnął rękę.
J: Idziemy !
Kiedy dotarliśmy na miejsce chłopcy pokazali nam nasz stolik. Gdy zajęliśmy swoje miejsca Zayn objął mnie ręką co wydało mi się trochę dziwne, ale miłe. Niall zrobił to samo z Natalią. Po kilku godzinach wróciłam do domu. Pozwoliłam im nocować dziś u mnie. Następnego dnia była sobota, więc nie było żadnego problemu, poza moją siostrą, która zrzędziła, że jak mogę zapraszać chłopaków do domu pod nieobecność mamy. Powiedziałam, że jak piśnie mamie słówko to będzie z nią źle. Mama miała nocną zmianę, więc do pracy wyszła po 3:00 a wraca dopiero o 17:00 .
Chcecie kolejną część ? Napiszcie w komentarzu :) / NetiXx